L'OREAL PARIS MAKEUP - MASKA CZYSTA GLINKA

05:32

Cześć kochani! Jak tam wasze przygotowania do świąt? Praca ruszyła pełną parą?
Mam nadzieję, że tak jak i ja, w całym tym popłochu i szybkim trybie życia, nie zapomnicie o sobie i zadbacie w wieczorem w wolnym czasie o odpowiednią pielęgnacje, nie tylko Wielkanocnego stołu!:-)

Taki prezent dostalam od firmy L'Oréal Paris Makeup. Z racji tego, że jestem wielką fanką różnego rodzaju maseczek, ta przesyłka sprawiła mi wielką radość! Dzięki tym produktom mogłam stworzyć swoje DETOX PARTY i jestem zachwycona efektami! Skóra po nich staje się nawilżona, rozświetlona i pozbawiona wszelkich zanieczyszczeń i przebarwień. Polecam każdemu z czystym sumieniem zakup tych nowych produktów od tej wspaniałej firmy.
Ale od początku. 

Czym właściwie jest DETOXPARTY, zwany też INSTADETOXEM?
To czas na oczyszczanie i konkretną dawkę dobrej zabawy! By mieć oczyszczoną i promienną skórę potrzebujesz 10 minut z Maskami Czysta Glinka. 
W ciągu tygodnia brud, tłuszcz i resztki makijażu gromadzą się na skórze Twojej twarzy. Ponadto, zanieczyszczenia, dym, ogrzewanie, brak snu oraz niedokładne usuwanie makijażu przyczyniają się do pogorszenia stanu Twojej skóry. Po raz pierwszy laboratoria L'Oréal Paris wyselekcjonowały 3 mineralne glinki, tworząc wyjątkową, kremową formułę produktu.

W mojej paczuszce znalazłam dwa rodzaje masek:
1 - MASKA CZYSTA GLINKA - OCZYSZCZA, MATUJE (dwie sztuki)
2 - MASKA CZYSTA GLINKA - DETOKSUJE, ROZŚWIETLA (trzy sztuki)
Pierwsza z nich to formuła łącząca 3 mineralne glinki i ekstrakt z eukaliptusa, która dokładnie oczyszcza i matuje skórę, nie wysuszając jej.
Dodatkowo świetnie naciąga skórę, dodaje jej elastyczności. 
Aplikujemy zawartość na twarz, czekamy do 10 minut i spłukujemy.
Druga to formuła łącząca 3 mineralne glinki i węgiel, która oczyszcza skórę z toksyn i przywraca jej blask.
Twarz po zmyciu jest delikatna, błyszcząca i również cudownie nawilżona.
Ma intensywny, ale przyjemny zapach i również przypadła mi do gustu.
Obie są świetną i przyjemną zabawą dla osób, które uwielbiają tego typu relaks. Relaks, który niesie 100% korzyści dla nas, naszej urody i zdrowia.
Ja już pędzę zakupić te maseczki w oryginalnych pudełeczkach. Na pewno będą la mnie nierozłączną kuracją w życiu codziennym. 
Produkty są dostępne w internecie, ale również w drogeriach takich jak Rossman, za niecałe 35zł.

Na koniec chciałabym życzyć wszystkim Was, bez wyjątku, wszystkiego co najpiękniejsze w ten wyjątkowy dla nas czas. Pogodnych i radosnych chwil spędzonych w rodzinnym gronie!


Zapraszam was na

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Własnie czegoś takiego potrzebowałam, a sama nie mogłam znaleźć odpowiedniej. Dzięki! :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  2. Te maseczki interesują mnie od kiedy się pojawiły, a niestety nie załapałam się na ich testowanie ;-) Dziękuję Ci za inspirującą recenzję oraz piękne zdjęcia! Serdecznie pozdrawiam!
    http://urbanbeautician.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Maseczek nigdy nie za wiele :)
    Zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Napewno bedę musiała wypróbować :) Takie właśnie szukałam :)
    Obserwuję :)
    Zapraszam lovvellyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbowałam te maseczki i jak dla mnie są za mocne, a zielona to całkiem nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę spróbować, bo zaintrygowałaś mnie.
    rosjanka-oficjalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. testowałam już ta maseczkę i bardzo fajnie mi się sprawdziła, na pewno sięgnę po nią ponownie;)

    http://justbasicstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę genialny post <3 masz super bloga :) obserwuję i zostaję tu na dłużej :) zapraszam do mnie, jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj :) www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hejka, mam pytanie :)
    Często na swojej liście czytelniczej, widzę nowe posty, które dodajesz. Praktycznie za każdym razem okazuje się, że ''niestety, wyszukana przez ciebie strona nie istnieje'' . Czemu usuwasz tak dużo postów niedługo po dodaniu ?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i obserwację.
Zostaw swój adres bloga, zawsze odwdzięczam się tym samym